Komóreczka

Taka mała pierdółka, a zżera pół życia i nawet nie wiesz, kiedy zostajesz starym prykiem bez przyjaciół. Też się tak łatwo uzależniacie od dostępu do informacji i rozrywki ;P ? Wiem. Już pytałam. Tylko zdumiewa mnie co dzień od nowa, jak podstępna jest ta mała kreatura.

Nie macie wrażenia, że to „byleco” rozwala relacje? JA mam pewność. Głupia sprawa, ale w związku mi się pojawiła „ta druga” i nawet nie wiem kiedy zawłaszczyła sobie łóżko… o mężu już nie wspominając.

TW: Cóż dodać… I’m ashamed.

Dodaj komentarz