Wiosenne porządki

Jak co roku, pomimo niezachęcającej aury ogarnia mnie szał wywalania i porządkowania rupieci. Cóż, nie wiem jak Wy, ale ja wymagam zaangażowania całej rodziny… Tylko rodzina jakoś tak nie do końca rozumie, o co mi chodzi 🙂

Wczoraj z szafy Młodego wywaliłam dwa wory za małych ubrań. Dziś czas na moją i TW 🙂

2 thoughts on “Wiosenne porządki

Dodaj komentarz