Pierożek w Skyrim

Kess: TW w malignie.

TW: Wcale nie w malignie. Naprawdę mam pierożek! 🙂 Teraz tylko czekam na technologię, która pozwoli mi go spróbować. Może zdążą, zanim głód mnie zmoże…

Moja przygoda w Skyrim trwa. Kess pewnie pluje sobie teraz w brodę, że mnie zachęciła do gry, ale… Mam około 35 poziomu i dość specyficzną postać. Elf wysokiego rodu, mag (destrukcji i przywracania, tak dla kontrastu), ale też i całkiem niezły szermierz, ‚nosiciel’ ciężkiego pancerza – i kowal! Na dodatek dość, ekhem, przekonujący. Na razie gram raczej postać dobrą (tj staram się nie zabijać, jeśli nie muszę), ale trochę się łamię. Mroczne Bractwo może być dość ciekawe. Taki Dexter – like bohater…

3 myśli nt. „Pierożek w Skyrim

Dodaj komentarz