4 myśli nt. „The Chair Killer!

  1. Ariadna

    U mnie akcja pod tytułem „Nawet nie wspominaj przy nim, że coś się popsuło!” [konkretnie tata, rwie się do pracy, a sprzątać bałaganu nie ma komu potem. :P]

    *Do chomiczków:
    Pytałaś ile taki maluch śpi w którejś notce, moje przesypiają większość dnia. Zdarza się że i całe noce, a zdarza się że, wcale nie chcą i głównie latają. „Biała” jest do takiego stopnia zadomowiona że, sama wyłazi poza klatkę, żeby pobiegać. Drugi zaś, raczej woli swoje cztery kąty i nie wystawia prawie wcale dzióbka za domek. Wszystko zależy od charakteru chomika jak i przyzwyczajania do ludzi.
    Apropos chusteczek, moje nie zawsze są chętnie na ich rwanie, ale dość często używają ich do „ścielenia” domków. ^ ^
    Polecam świeże owoce i warzywa. Na pewno znajdzie się coś, za czym Pelek będzie przepadać. [Biała da się pokroić za marchewkę, a świętej pamięci poprzednik kochał brokuły. :)]

    Odpowiedz

Dodaj komentarz