Choinkowe ozdoby

TW: Święta, święta i po świętach. Karnawał się zbliża. Czas rozebrać choinkę, tylko… Jakoś tak nie za bardzo chcę. Ładne to, lampki migają i tak jakoś przytulnie się w domu robi…

Pewnego dnia Pan M wystąpił z propozycją, coby zdjąć styropianowe bombki z drzewka. Oszołomił mnie tą propozycją i zacząłem wietrzyć podstęp. Jak się okazało, słusznie. Małej bestii spodobał się zwyczaj z mieszkania dziadków, w którym na choince prócz ozdób wiszą cukierki. Postanowił go wprowadzić również u nas, ale nie w przyszłym roku, tylko teraz, natychmiast!

W zasadzie rozumiem go, też zawsze lubiłem zjadać słodkości „prosto z krzaka”. Ale kombinację wymyślił niezłą.

I stąd dzisiejsza historia…

A Wy macie podobnie słodkie zwyczaje? Dajcie znać w komentarzach, może warto je wprowadzić szerzej 🙂

Przypominamy również o ankiecie – http://www.tatawilkolak.pl/2015/01/12/pomagamy-studentce-socjologii-czyli-ankieta-czytelnika-komiksow.html

2 myśli nt. „Choinkowe ozdoby

Dodaj komentarz