Moje, nie oddam!

Głód popycha do radykalnych rozwiązań. Dieta, cóż…na koniec karnawału pączkowa i każda witaminka na wagę złota. Czasem, jak tak człowieka najdzie, to i zwierza obje bezlitośnie 🙂

Jeśli interesuje Was, co słychać u Pelka, to proszę – dostał kokosową zabawkę naszej roboty:

wi3 wiś1 wi2

Włazi do niej, jak nikt nie patrzy, dlatego do zdjęć pozował w ulubionym miejscu:

p6

Dodaj komentarz